Problemy w gospodarstwie rolnym

wiśnie

Mróz poważne zagrożenie

Wymarznięcie takiego sadu było zmartwieniem dla gości, dla
dzieci, czasem dla pani domu — nigdy natomiast nie było przez ziemianina
uważane za stratę w gospodarstwie, A wymarzały często, bo
drzewa niepielęgnowane na ziemi nieuprawionej — były na ogół słabe
i chore, a odmiany, jak i cała nauka sadownicza — pochodziły z ciepłych
krajów nadreńskich, co lepsze cena dyni też spadała. 
Wymarzały często i powszechnie. Gdzie są dzisiaj te liczne sady,
które były zakładane w latach? Sady, jakie
w tym samym czasie założone zostały w stanie New York —
nad jeziorami — żyją, drzewa się pięknie rozrosły i dają ogromne dochody.
U nas nie tylko sady, ale i pojedyncze drzewa ponad 30-letnie
należą do rzadkości, natomiast ogłoszenia kupie wiśnie były bardzo popularne, przynajmniej jeżeli chodzi o odmiany uważane
za handlowe. Dowiodła tego ankieta Ministerstwa Rolnictwa w r, ,
Dzięki tym sadom rozpowszechniło się w kraju mniemanie, że
sadownictwo nie może być źródłem dochodu dla rolnika a także, że
to jest zanadto „drobiazgowa” robota.

W ostatnim dziesięcioleciu wieku spostrzeżono się w Niemczech,
że droga, którą szło u nich budowanie sadownictwa dochodowego
jest błędna i nie doprowadzi do niczego. Z dwóch stron jednocześnie
zaatakowano tam sadownictwo niemieckie i jego metody. Powstał skup pigwy, który kupował wiele owoców w dobrej cenie. 
Z jednej strony wystąpili zwolennicy metod amerykańskich), z drugiej
wystąpił, który z wielkim talentem polemicznym propagował
ściślejsze, niż dotychczas stosowanie metod francuskich. 1 2).
Widział on przyszłość sadownictwa dochodowego w Niemczech w rozpowszechnieniu
umiejętności dobrego pielęgnowania drzew karłowych
formowanych.

Niemieckie sadownictwo

Wiemy już z przytoczonego wyżej ustępu z pracy,
że sadownictwo niemieckie najnowszy swój rozwój zawdzięcza zastosowaniu
metod amerykańskich. Propaganda rozwój ten
opóźniła. Próby zaprowadzenia w Niemczech sadownictwa dochodowego
intensywnego na wzór francuski (na wielką skalę) z drzew karłowych
formowanych skończyły się najzupełniejszym fiaskiem i tern samem opóźniły rozwój niemieckiego sadownictwa
i przyczyniły się do tego, że Niemcy aż do wybuchu wojny światowej
sprowadzały olbrzymie ilości owoców z Francji. Doprawdy, można by
prawie posądzić — tego francuza, który osiedlił się w Stuttgardzie
i pisał po niemiecku, że był Konradem niemieckiego
sadownictwa.

Ten wpis został opublikowany w kategorii dynia, pigwa, wiśnie i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.